Szczytne idee i założenia z czasem przekształcają się w przykry obowiązek, aż ostatecznie giną, zabite przez biurokrację. Program rodzina na swoim zostanie zlikwidowany z końcem 2012 nie odnosząc spektakularnych sukcesów. Piękne założenia o poprawie warunków życia młodych rodzin i osób wychowujących samotnie dziecko prysły wraz z postępującym kryzysem zadłużenia i zmianą warunków na rynku nieruchomości.

O programie rodzina na swoim mówiło się wiele. Chciano go zmieniać zgodnie z kierunkiem rozwoju społeczeństwa. Ostatnie zmiany w ustawie umożliwiły nawet singlom ubieganie się o dofinansowanie. Czar pomocy przestał działać wraz z powiększaniem się długu państwa. Okazało się, że pomoc w zakresie kredytów preferencyjnych po prostu się nie opłaca, a nadużycia i często brak motywacji ze strony banków sprawił, że program w swoich założeniach musiał się rozpaść.

Przedsiębiorczy Polacy analizując ofertę rodziny na swoim, często zauważali, że w długim terminie taka forma kredytu raczej się nie opłaca. Rządzący poszli w końcu po rozum do głowy i zlikwidowali stosunkowo nieefektywną formę pomocy. Decyzja została przyjęta przez osoby zainteresowane raczej neutralnie. Wskazuje to jedynie na to, że wymagane są inne działania państwa w tym zakresie.